Rozrywki i uciechy ciała i ducha to priorytety w życiu wolontariuszy z Long Beach! Mamy mękę wyboru- bo aż dwa bary w zasięgu. Jest to o tyle przyjemne, że jeśli kogoś nie ma w pierwszym, to można mieć pewność, że jest w drugim.
Obydwa bary otworzyły podwoje dość niedawno w związku z huraganem(w jednym ściany są nadal niewykończone) i kiedy pytam długoterminowych wolontariuszy, co robili wieczorami przedtem, smutno spuszczają głowy.






0 comments:
Post a Comment